Imaz wskazał, kto zostanie królem strzelców Ekstraklasy. Co za powrót

W niedzielę Jesus Imaz został najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii PKO BP Ekstraklasy, lecz ma małe szanse na triumf w klasyfikacji strzelców za obecny sezon. Hiszpan wskazał faworyta.
Podczas minionego weekendu Jagiellonia Białystok wróciła na zwycięską ścieżkę i pokonała na wyjeździe Arkę Gdynia aż 3:0. Na listę strzelców wpisali się Jesus Imaz (dwa razy) oraz Samed Bażdar.
Dublet ustrzelony w Gdyni sprawił, że Hiszpan prześcignął Flavio Paixao i stał się obcokrajowcem z największa liczbą bramek w PKO BP Ekstraklasie. Po meczu z Arką ma na swoim koncie aż 110 trafień.
Wiele wskazuje na to, że mimo wysokiej dyspozycji będzie mu ciężko zakończyć sezon z koroną króla strzelców. Do tej pory trafiał do siatki 13-krotnie. Liderem jest zaś Karol Czubak, autor aż 16 goli. Atakujący wrócił do Polski latem zeszłego roku i z miejsca stał się gwiazdą Motoru.
Jak przyznał Imaz w programie Kanału Sportowego, napastnik Motoru jest obecnie faworytem do zgarnięcia miana najskuteczniejszego napastnika ligi. Przy okazji ujawnił, kto zostanie mistrzem Polski.
- Myślę, że królem strzelców zostanie Karol Czubak. Mistrzem Polski będzie oczywiście Jagiellonia - powiedział zawodnik "Dumy Podlasia".
Kolejny mecz Jagiellonii Białystok zostanie rozegrany już w piątek. Drużyna trenera Adriana Siemieńca zmierzy się z Górnikiem Zabrze.