Infantino się doigrał. Czołowa federacja ma dość

Infantino się doigrał. Czołowa federacja ma dość
Jose Breton- Pics Action / Shutterstock.com
Gianni Infantino przedobrzył próbując sprzedać prawa do mistrzostw świata prywatnym inwestorom. Szwajcar przed wyborami prezydenckimi w FIFA stracił istotnego sojusznika.
Infantino zrobił zamach na mundial: chciał prawa do niego wynieść z FIFA do odrębnej spółki, a nastepnie sprzedać udziały w niej prywatnym inwestorom. Przegrał podwójnie. Nie dość, że nie zrealizował swojego celu, to jeszcze spowodował konsolidację swoich przeciwników.
Dalsza część tekstu pod wideo
To istotne, bo Szwajcar chce ubiegać się o kolejną kadencję w roli prezydenta FIFA. Wybory na to stanowisko odbędą się 18 marca 2027 roku.
Na razie potencjalni kandydaci zabiegają o głosy. Infantino do tej pory cieszył się przychylnością Angielskiego Związku Piłki Nożnej (FA), ale właśnie ją stracił. Martin Ziegler z The Times twierdzi, że Anglicy poinformowali prezydenta FIFA o wycofaniu swojego poparcia przed wyborami.
Nie wiadomo, kto mógłby stanąć przeciwko Infantino w wyborach. Ponoć UEFA chciałaby namówić do startu Nassera Al-Khelaifiego, ale szef PSG nie widzi się w tej roli. Wcześniej pojawiła się nawet kandydatura Dariusza Mioduskiego.
Ktokolwiek nie stanie do wyborów, tego czeka bardzo trudne zadanie. Infantino wciąż cieszy się sporym poparciem wśród mniejszych federacji z całego świata.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 10:48
Źródło: Martin Ziegler

Dyskusja

Przeczytaj również