Infantino szydzi z Włochów. W Italii są wściekli. "Może wtedy się zakwalifikują"

Infantino szydzi z Włochów. W Italii są wściekli. "Może wtedy się zakwalifikują"
Źródło: IPA / PressFocus
Reprezentacja Włoch po raz trzeci z rzędu nie zakwalifikowała się na piłkarskie mistrzostwa świata. Z Italii szydzi Gianni Infantino. Słowa prezesa FIFA wywołały burzę na Półwyspie Apenińskim.
Ostatni sukces Włochów na mundialu to 2006 rok. Wówczas podopieczni Marcelo Lippiego sięgnęli po złoto, pokonując w finale reprezentację Francji.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na dwóch kolejnych turniejach Italia nie wyszła z grupy. W 2018, 2022 oraz 2026 roku w ogóle nie zakwalifikowała się natomiast do turnieju.
Stało się to obiektem żartów ze strony Gianniego Infantino. Działacz zasugerował, że specjalnie dla Włochów trzeba byłoby znów powiększyć turniej.
- Na razie cieszmy się pierwszymi historycznymi mistrzostwami świata z 48 drużynami. Być może Włochy zakwalifikują się, gdy będą 64 drużyny. Mógłbym zwiększyć liczbę zespołów do 228 i zobaczyć, czy się zakwalifikują - żartował Infantino.
Jego poczucie humoru nie przypadło jednak do gustu Włochom. Słowa działacza spotkały się z ostrymi komentarzami na Półwyspie Apenińskim.
- To było niefortunne oświadczenie, które zraniło uczucia włoskiej społeczności sportowej. Piłka nożna uczy wartości, zaczynając od szacunku - skwitowała włoska federacja w oświadczeniu, które przesłano agencji prasowej ANSA.

Dyskusja

Przeczytaj również