Internet zapłonął po tym, co zrobiło Curacao. "Trudno się nie uśmiechnąć"
Reprezentacja Curacao strzeliła pierwszego gola w historii swoich startów w mistrzostwach świata. Po trafieniu Livano Comenencii zapłonął internet.
Curacao rozpoczęło występy na mundialu od meczu z Niemcami. Faworyt zaczął z animuszem i wydawało się, że odniesie łatwe i wysokie zwycięstwo. Debiutant opanował jednak nerwy i w 21. minucie strzelił gola na 1:1.
Trafienie Comenencii wywołało entuzjazm w mediach społecznościowych. Nie zgasiły go kolejne trafienia dla Niemców, którzy do przerwy prowadzili 3:1.
- Trudno się po tym golu Curacao po prostu szeroko nie uśmiechnąć. Mamy już jedną z historii fazy grupowej - napisał Maciej Łuczak.
- Być może najpiękniejsze chwile w dziejach Curacao. Brawo! - dodał Radosław Nawrot.