Iskrzy po meczu Realu. Courtois wypalił o Espanyolu. "Trzeba spojrzeć w lustro"
Real Madryt w pierwszym meczu nowego sezonu wygrał z Espanyolem 2:1. Po meczu zaiskrzyło. Thibaut Courtois bardzo ostro zareagował na wpis rywali w mediach społecznościowych.
Mecz trzymał w napięciu do ostatniej chwili. Real zwycięskiego gola strzelił dopiero w 90. minucie. Jego nieoczekiwanym bohaterem był Carlos Espi.
Wcześniej tradycyjnie w centrum uwagi był Vinicius Junior. Gospodarze domagali się, by Brazylijczyk wyleciał z boiska. Gdy miał już żółtą kartkę, to upadł w polu karnym w poszukiwaniu faulu. Sędzia nie zareagował.
- Po ilu symulkach dostaje się drugą żółtą kartkę? Pytam dla kolegi - napisano na koncie Espanyolu na platformie X.
Wpis Katalończyków stał się tematem pomeczowych rozmów. Był o niego pytany Courtois. Zareagował bardzo zdecydowanie.
- Chciałbym zobaczyć, jak nasi rywale publikują takie wpisy, gdy grają przeciwko innym drużynom niż my - wypalił Courtois.
- Jeśli chodzi o Espanyol, to Calatrava powinien zostać wcześniej wyrzucony z boiska. Najpierw trzeba spojrzeć w lustro i przyjrzeć się swoim zawodnikom. Wszyscy napastnicy symulują. Bardzo łatwo jest patrzeć tylko na drugą stronę - dodał Belg.
Real wróci do gry w środę. Na swoim boisku zagra z Realem Sociedad San Sebastian.