Istny koszmar PSG w LM. To była 55. sekunda meczu [WIDEO]

Istny koszmar PSG w LM. To była 55. sekunda meczu [WIDEO]
Screen/X
Nie takiego początku meczu spodziewali się piłkarze Paris Saint-Germain. Już w 55. sekundzie prowadzenie objęło AS Monaco.
Paris Saint-Germain zremisowało z Newcastle United 1:1 w ostatnim meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów i wypadło z czołowej ósemki, gwarantującej bezpośredni awans do 1/8 finału zmagań. Efekt? Konieczność rywalizacji w fazie play-off, gdzie gigant wylosował AS Monaco.
Dalsza część tekstu pod wideo
Gorszego wejścia w to spotkanie urzędujący mistrz Francji nie mógł sobie wyobrazić. Rywale objęli prowadzenie już w 55. sekundzie spotkania.
Zaraz po pierwszym gwizdku AS Monaco wyszło z szybką akcją. Po dobrej wrzutce Aleksandra Gołowina do siatki trafił Folarin Balogun. Amerykański napastnik wykończył atak po uderzeniu głową.
Matwiej Safonow próbował jeszcze interweniować, lecz był w tej sytuacji bez szans. Chwilę wcześniej poważny błąd w kryciu popełnił natomiast Willian Pacho. 24-latek nie upilnował atakującego gospodarzy.
Atakujący byłego mistrza Francji poszedł za ciosem i lekko ponad kwadrans później podwyższył na 2:0. Gdyby złych wieści dla PSG było mało, w 22. minucie z rzutu karnego nie trafił Vitinha.
Dla reprezentanta USA był to już czwarta i piąta bramka w tym sezonie Ligi Mistrzów. Na jego koncie są również cztery trafienia w Ligue 1.
Później doszło jednak do zwrotu akcji. PSG ostatecznie wygrało cały mecz 3:2 i przybliżyło się do gry w 1/8 finału. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 21:16
Źródło: własne

Przeczytaj również