"Ja bym go wziął". Peszko wprost o bohaterze MŚ 2026. Będzie transfer?
Wieczysta Kraków szuka wzmocnień przed startem sezonu Ekstraklasy. Rafał Gikiewicz wyznał, że Sławomirowi Peszce wpadł w oko jeden z bohaterów początku Mistrzostw Świata 2026.
W pierwszej kolejce trwającego mundialu doszło do gigantycznej sensacji. Republika Zielonego Przylądka bezbramkowo zremisowała z Hiszpanią. Europejczycy zostali zaskoczeni przez dobrze zorganizowanego debiutanta.
Duże znaczenie dla utrzymania wyniku miał Vozinha. Golkiper zanotował aż siedem interwencji, został wybrany MVP. O szczegółach pisaliśmy TUTAJ.
Teraz okazało się, że 40-latek przyciągnął uwagę Sławomira Peszki. Działacz Wieczystej miał wyrazić zainteresowanie transferem weterana.
- Spotkałem się ze Sławkiem i mówi: Kurde, ja bym tego Vozinhę wziął - relacjonował Rafał Gikiewicz w Studiu mundial.
Szanse na sprowadzenie bramkarza mogą wydawać się małe, ale należy pamiętać, że 40-latek będzie dostępny na zasadzie wolnego transferu. Umowa Kabowerdeńczyka z drugoligowym Chaves wygasa już 30 czerwca. W poprzednim sezonie zagrał w 19 meczach i zachował sześć czystych kont.
Wieczysta zrealizowała już dwa wzmocnienia, sprowadziła Bena Ledermana, a także Tobiasa Christensena. Na jej radarze znajdują się również Lubomir Satka czy Christopher Lungoyi.