Jagiellonia chce wykupić byłego kadrowicza. Musi wydać 1,5 mln euro

Bartłomiej Wdowik wypadł z pierwszego składu Jagiellonii Białystok, na co wpływ miały mieć zapisy kontraktowe. Łukasz Masłowski ujawnił, że klub prowadzi rozmowy w sprawie wykupu Polaka za niższą kwotę.
W trakcie letniego okna transferowego Bartłomiej Wdowik wrócił do Jagiellonii Białystok na zasadzie wypożyczenia z Bragi. W umowie znalazł się zapis o możliwości wykupu po zakończeniu sezonu.
Kilka dni temu na jaw wyszło, że w kontrakcie bocznego obrońcy znajduje się zapis dotyczący aktywacji klauzuli po rozegraniu przez piłkarza określonej liczby minut. Z racji tego, że były mistrz Polski musiałby wyłożyć aż 1,5 mln euro, Wdowik z dnia na dzień wylądował na ławce.
Przed meczem z Górnikiem Zabrze do sytuacji byłego kadrowicza odniósł się Łukasz Masłowski. Jak przyznał dyrektor sportowy żołto-czerwonych, trwają już rozmowy na temat obniżenia warunków wykupu.
- Od dłuższego czasu rozmawiamy z Bragą, aby kwota była niższa. Ta kwota jest stosunkowo dla nas za duża, rozmowy trwają. Wola klubu jest taka, by Bartek został z nami i zobaczymy, co przyniosą najbliższe tygodnie - powiedział Masłowski przed kamerami Canal+Sport.
W trakcie bieżącego sezonu Wdowik rozegrał 42 występy, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Zanotował w tym czasie cztery asysty.
Pod nieobecność polskiego piłkarza więcej szans otrzymał Guilherme Montoia. Podczas zimowego okienka trafił do Jagiellonii z Estreli.