Jagiellonia wydarła trzy punkty. Koszmarna skuteczność Korony

Jagiellonia wydarła trzy punkty. Koszmarna skuteczność Korony
Michal Kosc / pressfocus
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Jagiellonia rzutem na taśmę pokonała Koronę 1:0 (0:0)! Kielczanie oddali znacznie więcej strzałów, ale zgubiła ich fatalna skuteczność.
Początek meczu był dość otwarty z obu stron. Pierwszy celny strzał oddała Jagiellonia, ale Dziekoński spokojnie złapał uderzenie Szmyta. Po drugiej stronie pomylili się Gustafson i debiutujący Hellebrand.
Dalsza część tekstu pod wideo
W kolejnych minutach gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce, natomiast Korona wielokrotnie próbowała zaskoczyć Abramowicza strzałem nawet z nie do końca przygotowanej pozycji. Poskutkowało to tylko dużą liczbą prób, ale tylko jedną celną. Jagiellonia zdołała przetrwać bez straty bramki.
Po zmianie stron sytuacja wyglądała podobnie, chociaż finalnie Jagiellonia mogła podobać się bardziej. Najlepszą okazję u Kielczan zmarnował Stępiński, który nie zamknął podania od Błanika.
W końcówce meczu naprawdę niezłą szansę miał Lozano. Zawodnik gospodarzy posłał strzał z pola karnego, ale kopnął tak kiepsko, że Dziekoński zdążył z interwencją.
Na tym "Duma Podlasia" nie poprzestała. Kolejny raz w polu karnym odnalazł się Lozano. Jego pierwsze uderzenie zablokowano, ale drugie przerodziło się w asystę do Preleca. Debiutant tylko dołożył stopę i z metra trafił do pustej siatki.
Korona nie zdążyła odpowiedzieć, zakończyła mecz bez choćby jednego gola, chociaż oddała aż 16 strzałów. Jagiellonia wygrała 1:0 (0:0) i dołączyła do Radomiaka i Legii, które też mają po trzy punkty na swoich kontach.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 16:37
Źródło: własne

Przeczytaj również