Jagoda wypalił o trenerze z Ekstraklasy. "Nie chce grać w piłkę"

Leszek Ojrzyński od ponad półtora roku jest trenerem Zagłębia Lubin. Doświadczonego szkoleniowca skrytykował Wojciech Jagoda.
Ojrzyński został trenerem Zagłębia wiosną 2025 roku. Najpierw utrzymał je w Ekstraklasie, w zeszłym sezonie doprowadził do siódmego miejsca. Przez część sezonu "Miedziowi" byli nawet wyżej.
Teraz Zagłębie zajmuje szóste miejsce. W sobotę wygrało z GKS-em Katowice 2:1. Dla klubu z Lubina mecz miał duży ciężar gatunkowy - akurat świętowano jego 80-lecie.
Wyniki bronią Ojrzyńskiego. Styl gry, który preferuje, jest dyskusyjny. Jego przeciwnikiem jest Jagoda.
- Jedynym trenerem w Ekstraklasie, który strukturalnie nie chce grać w piłkę, jest Leszek Ojrzyński. Jest ważną postacią w klubie, gdyby nie on, mogłoby nie być ich w Ekstraklasie, natomiast nigdy nie byłem, nie jestem i nie będę jego fanem. Mam prawo oczekiwać od piłki czegoś więcej niż tylko i wyłącznie gry na wynik - stwierdził Jagoda w Kanale Sportowym.
W Zagłębiu ostatnio jest nerwowo - pracę stracili prezes Paweł Jeż i dyrektor sportowy Rafał Ulatowski. Pierwsze z tych stanowisk objął Jacek Bednarz. Drugie pozostaje do obsadzenia.
Zagłębie najbliższy mecz rozegra już we wtorek. Jego rywalem będzie Raków Częstochowa. Początek o 18:00.