Jaja w Ekstraklasie! Nie do wiary, jak Motor stracił gola [WIDEO]

Jaja w Ekstraklasie! Nie do wiary, jak Motor stracił gola [WIDEO]
screen C+
W świątecznej kolejce Ekstraklasy padł kolejny rzadko oglądany gol. Radomiak w kuriozalny sposób trafił do bramki Motoru.
Do przerwy w Radomiu lepsi byli Lublinianie, którzy prowadzili 1:0 po golu Karol Czubaka. Było to jego piętnaste trafienie w tym sezonie Ekstraklasy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Odpowiedź Radomiaka nadeszła tuż po przerwie. Bardzo przyczynił się do niej bramkarz gości Ivan Brkić.
Motor chciał krótkimi podaniami wyprowadzić akcję spod własnego pola karnego. Piłka w końcu trafił do Brkicia, a ten kopnął niedokładnie w kierunku jednego ze swoich partnerów. Wykorzystał to pressujący Rafał Wolski. Kapitan Radomiaka przejął piłkę i kopnął ją do pustej bramki.
Nieudane rozegranie akcji nie zniechęciło piłkarzy gości. Chwilę po straconym golu spróbowali zagrać w ten sposób jeszcze raz. Tym razem zrobili to skutecznie. Mecz zakończył się wynikiem 1:1.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 16:14
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również