Jakubas wspomina współpracę z Feio. "Sam się wyoutował głupim SMS-em"
Goncalo Feio debiutował w roli pierwszego trenera w Motorze Lublin. W rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą współpracę z Portugalczykiem wspominał właściciel klubu, Zbigniew Jakubas.
Swego czasu wokół szkoleniowca było w Motorze bardzo gorąco. Po tym, jak naruszył nietykalność cielesną prezesa klubu, Pawła Tomczyka, poważnie groziło mu zwolnienie.
Ostatecznie Portugalczyk pozostał wówczas na stanowisku. Z klubem z Lublina rozstał się w marcu 2024 roku. W rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą burzliwą współpracę wspominał Zbigniew Jakubas.
- Gdybym zwolnił Goncalo, to o pierwszej lidze moglibyśmy pomarzyć. Goncalo potem sam się wyoutował głupim SMS-em. Ja już byłem zmęczony pewną konfliktowością, która w klubie była w tamtym czasie. (…) Jest on osobą emocjonalną. Ja bardzo szybko potrafiłem go rozbroić. Jednocześnie potrafiłem być bardzo stanowczy - powiedział Jakubas.
- On nie był pewny, czy ja chcę awansu do pierwszej ligi. Miał w kontrakcie zapis, że nie mógł zabierać głosu w sprawach pozasportowych. Moja prawniczka przygotowała mu formalne ostrzeżenie, z którym pojechałem – i wręczyłem mu je osobiście. Musiał je podpisać. Mówię mu: "siedzimy przy stole we dwójkę, a jeden z nas jest idiotą. Jeżeli pan myśli, że wykładam kupę kasy, żeby siedzieć w drugiej lidze i nie awansować – to jest pan idiotą”. Zapadła cisza, przeczytał i podpisał to ostrzeżenie, ono było bardzo restrykcyjne - wspominał.
Ogółem biznesmen ma jednak dobre zdanie o Feio. Uważa, że Portugalczyk jest aż zbyt pracowity. Swego czasu szkoleniowiec nie chciał nawet słyszeć o wyjeździe na urlop.
- To jest mega inteligentny człowiek, on ma bardzo dużą wiedzę. Wgłębiłem się z nim kiedyś w analizę. (…) Osobiście lubię go, bo jest nietuzinkowy. On pracował od 6 do 22 w klubie. Nie byłem w stanie wysłać go na urlop. Na urlop wysłałem go do Londynu, przy okazji odbył szkolenie. Powiedziałem mu, że nie da się tak pracować. Organizm tego nie wytrzyma. (…) Życzę mu jak najlepiej. Bardzo pracowity, mega inteligentny - zakończył.
