Jazda bez trzymanki w finale PNA! Mistrza wyłoniła dogrywka

Jazda bez trzymanki w finale PNA! Mistrza wyłoniła dogrywka
screen
Reprezentacja Senegalu wygrała Puchar Narodów Afryki. Po szalony finale pokonała Maroko 1:0. Decydujący gol padł w dogrywce.
Senegal stworzył sobie okazję do strzelenia gola już w 6. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na bramkę główkował Gueye, ale na posterunku był Bono.
Dalsza część tekstu pod wideo
Marokańczycy w pierwszej połowie nie mieli tak dogodnej okazji. Gospodarzom turnieju z dużą trudnością przychodziło sforsowanie defensywy rywali. Aktywny był Saibari. W 15. minucie zdecydował się na strzał z dystansu, ale nie trafił w bramkę.
Dłużej przy piłce byli Senegalczycy. Kolejną okazję mieli w 38. minucie, ale Bono świetnie zatrzymał strzał Ndiaye.
Marokańczycy wzięli się do roboty po przerwie. W 58. minucie blisko gola był El Kaabi, który dopadł do dośrodkowania ze skrzydła, ale uderzył minimalnie obok słupka. Po chwili strzelał jeszcze raz, ale został zablokowany. Dobitka Ezzalzouliego poleciała obok bramki.
Doliczony czas drugiej połowy miał niezwykłą dramaturgię. Najpierw Bono zatrzymał strzał Mbaye. Po chwili nie miał szans po strzale Sarra, ale gol nie został uznany. Sędzia uznał, że wcześniej jeden z Senegalczyków faulował Hakimiego.
Później gra przeniosła się w pole karne Senegalu. Upadł w nim Brahim Diaz, a sędzia po długiej analizie przyznał rzut karny dla Maroka. Po jego decyzji doszło do gigantycznego chaosu. Piłkarze Senegalu czuli się skrzywdzeni i nie zamierzali grać dalej. Część z nich nawet opuściła boisko!
Sytuację udało się opanować dopiero po kilku minutach. Do rzutu karnego podszedł Brahim Diaz. Chiciał strzelić jak Panenka, ale podał piłkę w ręce Edouarda Mendy'ego! Dogrywka!
Dodatkowy czas potoczył się po myśli Senegalu. Już w 93. minucie objął prowadzenie - Gueye swój efektowny rajd zwieńczył bombą pod poprzeczkę. Tym razem Bono nie mógł nic zrobić.
Marokańczycy byli blisko wyrównania w 109. minucie. Po rzucie rożnym na bramkę główkował Aguerd, ale trafił tylko w poprzeczkę. W 111. minucie rewelacyjną okazję do zamknięcia meczu miał Senegal, ale Bono zatrzymał Ndiaye.
Gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę, bo z powodu kontuzji nie był w stanie grać Hamza Igmane. Rozpaczliwie atakowali do samego końca, ale nie zdołali wyrównać. Senegal mistrzem Afryki!
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 22:57
Źródło: własne

Przeczytaj również