Jednak nie Chicago Fire. Gwiazda nie zagra u boku Lewandowskiego. Ma trafić do Premier League
Leon Goretzka był w ostatnim czasie łączony z przenosinami do Chicago Fire. Wygląda jednak na to, że Niemiec nie wyląduje w USA.
Wraz z końcem poprzedniego sezonu wygasła umowa Leona Goretzki z Bayernem Monachium. W bawarskim klubie spędził osiem lat, notując w tym czasie 312 występów, 51 bramek oraz 63 asysty.
Początkowo zainteresowanie Niemcem przejawiał Juventus, lecz obie strony nie doszły do porozumienia. Później do walki o pomocnika włączyło się Chicago Fire. Wydawało się, że do Roberta Lewandowskiego dołączy jeszcze jedna gwiazda. Sprawa zaczęła się jednak komplikować.
Z informacji podanej przez Matteo Moretto wynika, że Goretzka ma trafić do Premier League. Gwiazdor rozpoczął już rozmowy z Aston Villą.
W ostatnich dniach poczyniono znaczące postępy w negocjacjach. Porozumienie między stronami powinno być jedynie kwestią czasu.
Goretzka ma być następcą Amadou Onany. Belgijski pomocnik zerwał więzadła krzyżowe, co oznacza, że nie zagra przez wiele miesięcy.
W międzyczasie Aston Villa rozmawiała z Bayernem Monachium w sprawie Joao Palhinhii. Już wiadomo, że Portugalczyk tam nie trafi.