Jest dowód w sprawie czerwonej kartki Feio. Ujawniono nagranie

Goncalo Feio obejrzał czerwoną kartkę w trakcie spotkania z Koroną Kielce. Na antenie Canal+ Sport pokazano materiał z całego zdarzenia.
W piątek Korona wywiozła z Radomia komplet punktów. Podopieczni Jacka Zielińskiego wygrali 2:0 po bramkach Wiktora Długosza i Marcela Pięczka.
Po utracie drugiej bramki Goncalo Feio obejrzał czerwoną kartkę. Portugalczyk miał wysunąć pod adresem sędziów zarzuty o charakterze korupcyjnym. Pojawiły się doniesienia, że trener wypowiedział słowa: "Zapłacili wam".
Feio zaprzeczył temu na pomeczowej konferencji prasowej. Cała sprawa najprawdopodobniej zostanie dokładnie przeanalizowana przez Komisję Ligi.
- Wczoraj w programie Liga+ pokazywaliśmy, co sędziowie zapisali w protokole meczowym, jakie słowa zostały skierowane do sędziego technicznego. Te słowa brzmiały: "Zapłacili wam, zapłacili wam". To rzekomo powiedział Goncalo Feio. Sam trener na konferencji prasowej powiedział: "Słuchajcie, ja parę razy w życiu odwaliłem, ale bądźmy sprawiedliwi, to nie jest ten przypadek, ja niczego złego nie powiedziałem" - zaczął Krzysztof Marciniak w programie Liga+ Extra.
- Jest słowo przeciwko słowu. Ale tak się składa, że jest nagranie tej sytuacji, kiedy Goncalo Feio podchodzi do sędziego technicznego i teraz specjaliści od czytania z ruchu warg mogą sobie to zinterpretować. Możemy tutaj używać sztucznej inteligencji, jakichś specjalistów od czytania z ruchu warg, natomiast jest to dowód na to, że jakieś słowa tam padły. To pewnie będzie dowód podczas przesłuchania w Komisji Ligi, bo tam zapewne zostanie wezwany - kontynuował dziennikarz Canal+ Sport.
Adam Lyczmański uznał, że ten dowód "zamyka całą sprawę". Pochwalił też występ Daniela Stefańskiego w Radomiu.
Radomiak zajmuje obecnie dziesiąte miejsce w ligowej tabeli. Jego następnym rywalem będzie Jagiellonia Białystok.