Jest pierwszy kandydat na prezydenta Realu. Może nie dojść do głosowania
Florentino Perez już formalnie jest kandydatem na stanowisko prezydenta Realu. Jego zgłoszenie zaakceptowała działająca w klubie Komisja Wyborcza.
Perez ogłosił wybory prezydenckie w połowie maja. Od razu zapowiedział, że będzie się starał o reelekcję. Tłumaczył to troską o interesy klubu.
W piątek kandydatura Pereza została formalnie zgłoszona przez Eduardo Fernandeza de Blasa. Pełnomocnik obecnego szefa "Królewskich" przedstawił oficjalną wolę startu w wyborach, listę potencjalnych członków zarządu i program wyborczy. Komisja Wyborcza oficjalnie zatwierdziła Komisja Wyborcza.
Co istotne, od Pereza nie żądano gwarancji bankowych. Inni chętni na objęcie stanowiska prezydenta Realu muszą przedstawić zabezpieczenie na 15 proc. budżetu klubu. To ok. 187 mln euro.
Wolę startu w wyborach ogłosił również Enrique Riquelme, ale jego kandydatura nie została jeszcze formalnie zarejestrowana. Na przedłożenie niezbędnych dokumentów ma czas tylko do północy.
Jeśli nikt poza Perezem nie zgłosi się do wyborów, to 79-latek jutro zostanie ogłoszony prezydentem Realu na kolejną kadencję. Klubem rządził w latach 2000-2006 i od 2009 do teraz.
Perez ostatni raz miał rywala w wyborach w 2004 roku. W kolejnych elekcjach - w 2009, 2013, 2017, 2021 i 2025 roku - był jedynym kandydatem.