"Jestem rozczarowany". Selekcjoner Kanady wprost po awansie

"Jestem rozczarowany". Selekcjoner Kanady wprost po awansie
IMAGO / pressfocus
Selekcjoner Kanady zabrał głos po porażce ze Szwajcarią i awansie do 1/16 finału. Po meczu wypowiedział się o kibicach.
W środowy wieczór reprezentacja Szwajcarii pokonała Kanadę w ostatnim meczu fazy grupowej mistrzostw świata. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mimo wspomnianego rozstrzygnięcia oba zespoły awansowały do 1/16 finału. Druga Kanada zagra z RPA, z kolei Szwajcaria wciąż czeka, aby poznać swojego rywala.
Głos po meczu z europejską kadrą zabrał selekcjoner jednego ze współgospodarzy, Jesse Marsch. Szkoleniowiec był rozczarowany, że jego drużynie nie udało się zdobyć ani jednego punktu.
- Jestem rozczarowany, że nie udało nam się wygrać ani zremisować, aby pozostać tutaj w Vancouver. Ale jestem też wdzięczny krajowi i kibicom za energię, jaką dziś nam dali. To było niesamowite. Właśnie dlatego jest to rozczarowujące, ponieważ chcieliśmy podtrzymać tę energię, którą mieliśmy tutaj, w Kanadzie - zaczął Marsch.
- Teraz jedziemy do Los Angeles i prawdopodobnie będziemy grać przy publiczności sprzyjającej rywalom, więc będzie trudniej. Mimo to chcemy nadal dostarczać emocji naszym rodakom i zagrać tam naprawdę dobrze. Jesteśmy dokładnie tam, gdzie chcieliśmy być. Jesteśmy już w fazie pucharowej, więc idźmy po więcej - dodał szkoleniowiec.
Starcie RPA z Kanadą otworzy zmagania w fazie pucharowej. Zostanie ono zorganizowane w niedzielę o 21:00 polskiego czasu w Inglewood.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 06:03
Źródło: TSN

Dyskusja

Przeczytaj również