"Jesteśmy faworytami mundialu". Co za deklaracja piłkarza Barcelony
Wielkimi krokami zbliżają się kolejne mistrzostwa świata. Jeden z piłkarzy FC Barcelony nie ukrywa, że jego celem jest triumf w całym turnieju.
Tytułu sprzed czterech lat bronić będą Argentyńczycy. "Albicelestes" po pasjonującym finale i rzutach karnych pokonali reprezentację Francji.
"Trójkolorowi" triumfowali natomiast w 2018 roku. Teraz z pewnością także będą jednymi z faworytów do końcowego triumfu.
Za takich uchodzić mogą również Hiszpanie. Podopieczni Luisa de la Fuente nie mieli sobie równych na ostatnim EURO 2024.
W rozmowie z Marcą celu na najbliższe lato nie ukrywa Pau Cubarsi. Obrońca FC Barcelony złożył jasną deklarację.
- Jesteśmy faworytami do zwycięstwa. Mieliśmy wspaniałą kampanię na EURO, jesteśmy faworytami, ale wiemy, że jest jeszcze kilka topowych reprezentacji - powiedział Cubarsi.
Do tej pory Cubarsi rozegrał 10 oficjalnych spotkań w drużynie narodowej. Choć debiutował w marcu 2024 roku, to nie dostał powołania na wspomniane EURO.