Kamery przyłapały Szczęsnego. Zasłonił się... kolegą [WIDEO]

Kamery przyłapały Szczęsnego. Zasłonił się... kolegą [WIDEO]
X / screen
Wojciech Szczęsny ponownie zaskoczył. Kamery przyłapały go, gdy zasłonił się kolegą na ławce rezerwowych. Jest teoria, co robił.
W sobotnim hicie 30. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy FC Barcelona pokonała 2:1 Atletico Madryt. Na trafienie Giuliano Simeone odpowiedzieli Marcus Rashford oraz Robert Lewandowski.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na ławce rezerwowych zasiadł Wojciech Szczęsny. Pewną pozycję między słupkami ma Joan Garcia. To sprzyja wybrykom Polaka. Wielokrotnie przyłapywano go, jak robił sobie żarty z kolegów oraz oponentów.
Teraz ponownie zrobiło się o nim głośno. Wszystko przez sytuację, do której doszło przed przerwą. Szczęsny poprosił siedzącego obok Roony'ego Bardghjiego, aby na chwilę się wychylił.
Ten spełnił prośbę Polaka, który prędko "zanurkował" za jego plecy, a potem włożył sobie coś do ust. Według miejscowych mediów mogło chodzić o snusa, z którym przyłapywano go już wcześniej.
Nagranie obiegło social media. Internauci wykazali się zrozumieniem wobec 35-latka. Docenili, że nie próbuje udawać kogoś, kim nie jest, jednocześnie nie chcąc dawać złego przykładu.
W aktualnych rozgrywkach 35-latek zanotował 10 występów w lidze i w pucharach. Zachował jedno czyste konto. Portal Transfermarkt szacuje jego wartość na 900 tysięcy euro.
Jego umowa z "Blaugraną" wygasa w 2027 roku. Nie wiadomo jednak, czy nie opuści "Dumy Katalonii" szybciej. Na jej radarze znalazł się bowiem Alex Remiro z Realu Sociedad.

Dyskusja

Przeczytaj również