Kamiński tylko na ławce. Koncert konkurentów Polaka

Kamiński tylko na ławce. Koncert konkurentów Polaka
IMAGO / pressfocus
Benfica gładko pokonała Moreirense 4:0 w zaległym meczu trzeciej kolejki ligi portugalskiej. Formą błysnęli konkurenci Jakuba Kamińskiego do składu.
Polak rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Marco Silva postawił w ofensywie na Vangelisa Pavlidisa, Andreasa Schjelderupa i Gianlucę Prestianniego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Lizbończycyu od pierwszego gwizdka byli stroną dominującą. W 6. minucie Andre Ferreira zatrzymał Rafę Silvę. W kolejnej akcji Clement Lenglet został zablokowany. Następnie Prestianni kropnął nad bramką.
Benfica przeważała i pod koniec pierwszej połowy objęła prowadzenie. Pavlidis z zimną krwią zamienił rzut karny na gola. Do przerwy było 1:0.
Druga połowa należała do skrzydłowych "Orłów". W 55. minucie Prestianni asystował przy bramce Schjelderupa. Niedługo potem role się odwróciły i to Norweg posłał otwierające podanie do Argentyńczyka.
W 67. minucie na murawie zameldowali się Dodi Lukebakio, Jhon Duran i Frederik Aursnes. Norweski pomocnik zaliczył małe wejście smoka, już w 72. minucie wpisał się na listę strzelców. Drugą asystę w tym meczu posłał Schjelderup.
Kamiński przesiedział spotkanie na ławce rezerwowych. W końcówce Marco Silva wolał wpuścić z ławki Souffiana El Karouaniego i Heorhija Sudakowa.
Benfica ostatecznie wygrała 4:0. "Orły" są drugie w tabeli, tracąc dwa punkty do liderującego FC Porto.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 23:42
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również