Kane stanął w obronie Tuchela. Co za słowa o trenerze Anglików
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Thomas Tuchel znalazł się w ogniu krytyki po porażce Anglii z Argentyną w półfinale mistrzostw świata. Teraz w obronie selekcjonera stanął Harry Kane.
"Synowie Albionu" marzyli o tym, aby po raz pierwszy od 60 lat sięgnąć po mistrzostwo świata. Ta sztuka im się jednak nie udała.
Anglicy i tak zaliczyli jednocześnie drugi najlepszy występ w historii mundiali. W meczu o trzecie miejsce wygrali 6:4 z Francją.
Po półfinale za porażkę 'Wyspiarzy" obwiniano przede wszystkim Thomasa Tuchela. Część ekspertów domagała się nawet zwolnienia Niemca.
Teraz w obronie szkoleniowca zdecydowanie stanął Harry Kane. Angielski napastnik uważa Tuchela za trenera najwyższej klasy.
- Tuchel to jeden z głównych powodów, dla których tu jesteśmy. Jeden z głównych powodów tego, że odnieśliśmy największy sukces od 60 lat. Oczywiście, że myślimy "co by było, gdyby" o tamtym wieczorze (meczu z Argentyną - przyp. red.) - powiedział Kane.
- To jeden z najlepszych trenerów na świecie, ale nawet najlepsi popełniają błędy. To samo dotyczy nas, piłkarzy. Kibice mają prawo do złości. Thomas wiedział, kiedy przyjmował tę pracę, że presja będzie ogromna, a stawka wysoka - podkreślił.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google