Kane w Barcelonie? Konkurent Laporty idzie na całość
Wielkimi krokami zbliżają się wybory prezesa w FC Barcelonie. Jeden z konkurentów Joana Laporty zasugerował, że mógłby ściągnąć Harry'ego Kane'a na Camp Nou.
Laporta najpierw zarządzał "Blaugraną" w latach 2003-2010. W marcu 2021 roku wrócił do klubu, wygrywając kolejne wybory.
Barcelona zdaje się znajdować w lepszym miejscu niż pięć lat temu. Hansi Flick poprowadził już zespół do zdobycia czterech trofeów. Laporta regularnie chwali współpracę z Niemcem.
Niedługo 63-latek będzie walczył o reelekcję. W gronie kandydatów do urzędu prezesa znajdują się też m.in. Victor Font i Xavier Vilajoana. Ten drugi opublikował dość odważny wpis w mediach społecznościowych.
- Dbanie o adeptów La Masii jest moim priorytetem, ale zawsze będziemy musieli umieć przyciągać największe talenty. Możemy to zrobić. Koniec chaosu finansowego i powrót do zasady 1:1. Głos na mniej to głos na ambitną Barcelonę - napisał Vilajoana, publikując grafikę z Harrym Kane'em w koszulce Barcelony.
- Wydaje mi się, że to dość desperackie posunięcie, jak na pierwszy tydzień kampanii. Poza tym to ewidentny brak szacunku dla Bayernu. A na koniec, nie wiem, czy nie dałoby się przypadkiem znaleźć bardziej ekscytującego zawodnika niż Harry Kane - ocenił Albert Fernandez, dziennikarz Gol Play.
Wybory w FC Barcelonie odbędą się 15 marca. Tymczasowo klubem zarządza Rafa Yuste, który był wiceprezesem w zarządzie Joana Laporty.