Kane wprost o rekordzie Lewandowskiego. Nie zostawił żadnych wątpliwości
Harry Kane w tym sezonie jest w rewelacyjnej formie. Napastnik Bayernu nie ukrywa, że jego celem jest pobicie rekordu Roberta Lewandowskiego z sezonu 2020/21.
Kane strzelił dwa gole dla mistrzów Niemiec w wygranym 3:2 meczu z Borussią Dortmund. Anglik po 24. kolejkach ma na koncie już 30 trafień i zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji najlepszych snajperów Bundesligi.
Taki dorobek umożliwia mu walkę o pobicie rekordu Roberta Lewandowskiego pod względem goli w jednym sezonie Bundesligi. Polak w sezonie 2020/21 zdobył 41 bramek.
Po sobotnim meczu Kane był pytany o osiągnięcie Lewandowskiego. 32-latek jasno stwierdził, że ustanowienie nowego rekordu jest jego celem na końcówkę sezonu.
- Oczywiście, że tego chcę. Muszę dalej robić to, co do tej pory. Wciąż zostało do rozegrania wiele meczów - powiedział Kane.
Bayern po zwycięstwie z Borussią ma nad nią jedenaście punktów w przewagi. Mimo tego Kane nie uważa, by kwestia tytułu była już rozstrzygnięta.
- Kilka tygodni temu też mieliśmy jedenaście punktów przewagi i szybko się to zmieniło. Musimy pozostać skoncentrowani - podkreśla Anglik.
Bayern kolejny mecz rozegra w piątek. Jego rywalem będzie zagrożona spadkiem Borussia Moenchengladbach.