Kapitan Rakowa kontuzjowany. "Nieprawdopodobny pech"

Kapitan Rakowa kontuzjowany. "Nieprawdopodobny pech"
IMAGO / pressfocus
Fran Tudor szybko zakończył udział w czwartkowym meczu z Fiorentiną. Chorwat już na początku spotkania doznał kontuzji.
Tudor jest filarem i kapitanem Rakowa. W barwach "Medalików" rozegrał już 244 mecze, notując w nich 12 bramek i 40 asyst.
Dalsza część tekstu pod wideo
Tydzień temu wszechstronny obrońca rozegrał 90 minut we Florencji. "Viola" pokonała Raków 2:1 w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Konferencji.
W weekend podopieczni Łukasza Tomczyka przegrali 1:3 z Górnikiem. Tudor nie pojawił się na murawie w Zabrzu. Trener wystawił go za to w pierwszym składzie na rewanż z Fiorentiną.
Niestety już w 18. minucie Chorwat usiadł na murawie i zgłosił uraz. Awaryjnie zmienił go Ariel Mosór.
- Brawa pożegnały schodzącego z boiska Frana Tudora. Tak ze strony kolegów jak i z trybun. Nieprawdopodobny pech Rakowa i to w tak ważnym meczu. Od 20. minuty bez swojego kapitana. Ariel Mosór już na boisku - opisał Filip Macuda ze Sport.pl.
Dla Mosóra był to pierwszy występ w tej edycji Ligi Konferencji. W lipcu ubiegłego roku zagrał jedynie w eliminacjach z Żyliną.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 19:10
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również