Katar skarcił Szwajcarię! Pierwsza sensacja mundialu

Katar skarcił Szwajcarię! Pierwsza sensacja mundialu
screen
Duża niespodzianka w drugim meczu grupy B. Szwajcaria tylko zremisowała z Katarem 1:1.
Szwajcarzy byli zdecydowanymi faworytami. Przed startem turnieju typowano ich nawet do roli czarnego konia mundialu. Katar rozgrywał swój czwarty mecz na mistrzostwach. Cztery lata temu, gdy był gospodarzem, wszystkie spotkania przegrał.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mecz mógł rozpocząć się w szokujący sposób, bo Katarczycy już w 2. minucie mieli świetną okazję do objęcia prowadzenia. Po błędzie szwajcarskiej obrony sam na sam z Kobelem znalazł się Edmilson. Bramkarz Borussii Dortmund nogą odbił jego strzał.
Helweci szybko przejęli inicjatywę. Wkrótce dwie znakomite sytuacje zmarnował Ndoye. Gol dla faworyta padł w 17. minucie, gdy rzut karny wykorzystał Breel Embolo.
Szwajcarzy dostali jedenastkę po starciu Remo Freulera z bramkarzem Mahmoudem Abunadą. Sytuacja wyglądała niebezpiecznie, bo Katarczyk po zderzeniu z rywalem padł bez ruchu na boisku. Szybko jednak podniósł się i podjął nieudaną próbę zatrzymania strzału z rzutu karnego.
Szwajcaria miała gigantyczną przewagę. Nie forsowała jedna tempa i wcale nie stwarzała sobie zbyt wielu okazji. W 43. minucie mogła zostać za to skarcona, bo dobrą okazję miał Edmilsonm. Ponownie skutecznie interweniował Kobel. W odpowiedzi kolejną szansę zmarnował Ndoye.
Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Szwajcarzy mieli piłkę, a Katarczycy za nią biegali. Niewiele wynikało z tej przewagi. Helweci grali ekonomicznie, jakby zadawalało ich jednobramkowe prowadzenie. W 81. minucie blisko gola był wprowadzony w drugiej połowie Johan Manzambi. Kropnął jednak obok bramki.
Szwajcarzy stąpali po cienkiej linie. Katarczycy zrzucili ich z niej w doliczonym czasie gry. Po ładnej akcji uderzeniem głową piłkę do bramki wbił Boualem Khoukhi. 1:1!
Szwajcaria następny mecz zagra w czwartek. Jej rywalem będzie Bośnia i Hercegowina. Katar w nocy z czwartku na piątek polskiego czasu zmierzy się z Kanadą. Wszystkie drużyny po pierwszej kolejce mają na koncie jeden punkt.

Przeczytaj również