Katastrofa Ajaksu. Nie zagra ani w Lidze Mistrzów, ani w Lidze Europy

Katastrofa Ajaksu. Nie zagra ani w Lidze Mistrzów, ani w Lidze Europy
ANP / pressfocus
W ostatniej kolejce Eredivisie nie brakowało emocji. W fatalny sposób sezon zakończył Ajax Amsterdam, który nie zagra ani w Lidze Mistrzów, ani w Lidze Europy. Przemysław Tytoń dostał z kolei lekcję futbolu od rewelacyjnego PSV.

PSV - Twente

Dalsza część tekstu pod wideo
PSV już dawno miało zapewnione mistrzostwo kraju, jednak Twente z Przemysławem Tytoniem w składzie wciąż musiało walczyć o utrzymanie trzeciego miejsca w tabeli. Klub Polaka absolutnie nie mógł pozwolić sobie na porażkę.
Między 15. a 16. minutą mieliśmy prawdziwą wymianę ciosów - prowadzenie mistrzom Holandii dał Ryan Flamingo, a chwilę później wyrównał Sondre Orjasaeter. Przed przerwą jednak drugiego gola dla PSV strzelił Noah Fernandez.
W drugiej połowie ekipa z Eindhoven tylko się rozkręciła. Na 3:1 podwyższył Dennis Man, a trzy minuty po nim do siatki trafił jeszcze Guus Til.
Ostatecznie PSV wygrało aż 5:1. Nie był to dobry dzień dla Tytonia, który zanotował tylko dwie udane interwencje. Twente wypadło poza podium i pozostała mu tylko gra w Lidze Europy.

Zwolle - Feyenoord

Feyenoord już przed tym meczem miał zapewniony awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. W takim wypadku mecz z 13. w tabeli Zwolle powinien być formalnością.
Nic z tych rzeczy. Mimo że drużyna z Rotterdamu dominowała przez cały występ, to nie była w stanie znaleźć drogi do bramki rywali. Przez ponad 70 minut na tablicy widniał wynik 0:0.
Sytuację uratował Anis Hadj Moussa, który ustrzelił dublet i dał Feye zwycięstwo 2:0. W ten sposób klub ten przypieczętował wicemistrzostwo kraju.

NEC - Go Ahead Eagles

NEC było głównym rywalem Twente w walce o trzecie miejsce, dające kwalifikacje do Ligi Mistrzów. Przed ostatnią kolejką miało do Tytonia i spółki dwa punkty straty, jednak w meczu ze średniakiem tabeli, jakim jest Go Ahead Eagles, było faworytem.
W pierwszej połowie dawny klub Andrzeja Niedzielana wypracował sobie prowadzenie 2:0. Oba gole strzelił Noe Lebreton. W drugiej części kontaktową bramkę dla Go Ahead zdobył Soren Tengstedt.
Później więcej goli już nie padło. Porażka Twente z PSV oznaczała, że to NEC rzutem na taśmę wywalczyło ostatnie miejsce podium, a co za tym idzie, kwalifikacje do Ligi Mistrzów.

Heerenveen - Ajax

Fani Ajaksu nie widzieli innego scenariusza niż zwycięstwo swojego zespołu. Ich klub przed ostatnią kolejką był piąty, z punktem straty do czwartego NEC i z trzema do trzeciego Twente.
Celem oczywiście był awans na trzecie miejsce, po zajęciu którego "Joden" graliby o Ligę Mistrzów. Gdyby wskoczyli na czwarte, walczyliby z kolei o Ligę Europy. Najgorszy możliwy scenariusz zakładał zaś porażkę i uczestnictwo w ligowych barażach o Ligę Konferencji.
Ze wszystkich możliwych dróg Ajax poszedł tą ostatnią. W Heerenveen padł remis 0:0, co oznacza, że walka ekipy z Amsterdamu o puchary będzie trwała dalej. We wspomnianych barażach jej rywalami będą Utrecht, Groningen i... ponownie Heerenveen.
Adam - Kowalczyk
Adam KowalczykDzisiaj · 16:29
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również