Katastrofa bramkarza Arki! Nie miał prawa wpuścić tego strzału [WIDEO]

Katastrofa bramkarza Arki! Nie miał prawa wpuścić tego strzału [WIDEO]
screen CANAL+
Trwająca właśnie kolejka Ekstraklasy nie jest zbyt udana dla bramkarzy. Fatalny błąd na swoim koncie zaliczył kolejny z nich - Damian Węglarz z Arki Gdynia.
W piątek nie popisał się Marcel Łubik z Górnika. Młodzieżowy reprezentant Polski w meczu z Radomiakiem po lekkim strzale z dystansu odbił piłkę przed siebie, co umożliwiło rywalom strzelenie gola. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jeszcze poważniejszy wydaje się błąd Węglarza w meczu z Rakowem. Doszło do niego już w 10. minucie niedzielnego spotkania. Do bezpańskiej piłki przed polem karnym dopadł Lamine Diaby-Fadiga i zdecydował się na natychmiastowy strzał. Piłka leciała wolno i w środek bramki, ale Damian Węglarz nie potrafił jej zatrzymać. Niezgrabnie złożył się do interwencji, a futbolówka po jego rękawicach prześlizgnęła się do siatki.
Diaby-Fadiga w ostatnich dniach jest w znakomitej formie. W czwartek 24-latek ustrzelił hat-tricka w meczu z Rapidem w Lidze Konferencji.
W sumie Diaby-Fadiga rozegrał już 25 meczów w barwach Rakowa. Gol przeciwko Arce był jego dwunastym w barwach częstochowskiego klubu.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 15:23
Źródło: własne

Przeczytaj również