Katastrofa ekipy ze Szwecji. Tej porażki nikt się nie spodziewał

Katastrofa ekipy ze Szwecji. Tej porażki nikt się nie spodziewał
IMAGO / pressfocus
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Goeteborg fatalnie rozpoczął walkę o Ligę Konferencji. Szwedzi niespodziewanie przegrali z estońską Levadią 1:2 (0:2).
W poprzednim sezonie Goeteborg zajął czwarte miejsce w lidze, co dało mu przepustkę do eliminacji Ligi Konferencji. Zasłużony klub rozpoczął swoją wędrówkę od II rundy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niewykluczone, że na niej... zakończy podróż. We wtorek Szwedzi sensacyjnie przegrali z Levadią 1:2 (0:2). I to na własnym boisku!
Pierwsza połowa ułożyła się fatalnie dla gospodarzy. Wendell otworzył wynik w 33. minucie, a w doliczonym czasie skompletował dublet. Faworyt wylądował na deskach.
Po zmianie stron Goeteborg przeważał, ale miał bardzo duże problemy ze sforsowaniem defensywy Estończyków. Udało się dopiero w 92. minucie, kiedy "swojaka" strzelił Abraham Nwankwo.
Niedługo później z boiska wyleciał jednak August Elingmark, co zakończyło marzenia Szwedów o błyskawicznym powrocie. Levadia niespodziewanie wygrała wyjazdową potyczkę.
Rewanż między stronami zaplanowano na 30 lipca. Stawką będzie awans do III rundy eliminacji.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 21:32
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również