Katastrofa Jorgensena! Chelsea przespała kluczowe minuty [WIDEO]
![Katastrofa Jorgensena! Chelsea przespała kluczowe minuty [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/619/69b1e3ee95d2e.jpg)
Chelsea przespała kluczowe minuty w jednym z hitów 1/8 finału Ligi Mistrzów. Uległa na wyjeździe Paris Saint-Germain 2:5.
Gospodarze nacierali od pierwszych minut. Neves przetestował czujność Jorgensena. Goście szykowali się do odpowiedzi. Nie zdążyli jednak wyjść z choćby jedną akcją.
W 10. minucie Paris Saint-Germain objęło prowadzenie. Po dośrodkowaniu Dembele Neves zagrał głową do Barcoli, który przyjął sobie piłkę i zdjął pajęczynę potężnym uderzeniem.
W kolejnych minutach Jorgensen został ponownie zmuszony do interwencji. Odbił strzał Dembele na słupek. Zastopował ponadto uderzenie Barcoli z kilkunastu metrów.
W 28. minucie Chelsea doprowadziła do wyrównania. Fernandez dostrzegł nadbiegającego przeciwną flanką Gusto, a ten wykorzystał błędy w ustawieniu oponentów i trafił do siatki.
Refleksem musiał wykazać się również Safonow. Zatrzymał strzały Palmera i Neto. W 40. minucie zrobiło się 2:1. Doue zagrał prostopadle do Dembele, a ten zabawił się z Fofaną i pokonał Jorgensena.
Po przerwie gra toczyła się w środku pola. Wkrótce przyszło jednak kolejne trafienie. W 58. minucie było już 2:2. Doue stracił piłkę na rzecz Neto, a ten wyłożył ją Fernandezowi, który wykończył akcję.
W 74. minucie Paris Saint-Germain jeszcze raz objęło prowadzenie. Jorgensen zagrał idealnie pod nogi Barcoli. Piłkę opanował Kwaracchelia, jednak oddał ją Vitinhi, który przelobował Jorgensena.
Chwilę później do siatki trafił Pedro, jednak Neto znalazł się na spalonym. W 86. minucie zrobiło się 4:2. Kwaracchelia ściął do środka, wpadł między oponentów i w świetnym stylu pokonał Jorgensena.
W końcówce Lee umieścił piłkę w siatce, natomiast przyłapano go na spalonym. W 94. minucie było już 5:2. Kwaracchelii wystarczyło dołożyć nogę do podania Hakimiego.
Wynik nie uległ już zmianie. Skończyło się 5:2. Rewanżowe spotkanie odbędzie się w następny wtorek. Na ten moment losy dwumeczu wydają się jednak być rozstrzygnięte.