Katastrofalny debiut w Ekstraklasie. Trener nie wytrzymał w 33. minucie

Katastrofalny debiut w Ekstraklasie. Trener nie wytrzymał w 33. minucie
Krzysztof Porebski / pressfocus
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Duje Dujmović nie mógł wyobrazić sobie gorszego debiutu w PKO BP Ekstraklasie. Mało brakowało, aby jeszcze przed przerwą wyleciał z boiska. Trener nie chciał dłużej czekać i posadził go na ławce.
Wieczysta Kraków po raz pierwszy w historii awansowała do PKO BP Ekstraklasy. Zanim przystąpiła do rywalizacji, do zespołu trafili m.in. Ben Lederman, Antonio Milić, Christopher Lungoyi czy Duje Dujmović.
Dalsza część tekstu pod wideo
Bośniacki obrońca rozpoczął piątkowy mecz z Radomiakiem Radom w podstawowym składzie. Już w szóstej minucie został ukarany żółtą kartką za ostre przewinienie. Mimo to nie zamierzał cofać nogi.
Kwadrans później Dujmović znów brutalnie obszedł się z rywalem, tym razem faulując Rafała Wolskiego. Jarosław Przybył, który prowadzi to spotkanie, wstrzymał grę, ale nie pokazał drugiej kartki.
Środkowy obrońca Wieczystej miał mnóstwo szczęścia, bo gdyby wyleciał z boiska przed czasem, nie mógłby mieć do nikogo pretensji. Kazimierz Moskal nie zamierzał jednak ryzykować i szybko go zdjął.
Dujmović opuścił boisko już w 33. minucie. Jego miejsce na murawie zajął Antonio Milić. Do niedawna stanowił o sile Lecha Poznań.
Tuż przed przerwą prowadzenie w tym meczu objął natomiast Radomiak. Pierwszym w tym sezonie trafieniem popisał się Roberto Alves.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 18:47
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również