"Każdy musi to zrozumieć". Tyrada Pepa Guardioli na temat gry Manchesteru City w Lidze Mistrzów
W ostatnich tygodniach Manchester City gra w kratkę. Pep Guardiola został zapytany na konferencji prasowej o nie w pełni idealną postawę swoich podopiecznych.
W połowie lutego wydawało się, że Manchester City wrócił na odpowiednie tory. "Obywatele" potrafili pokonać Arsenal na wyjeździe, dzięki czemu tymczasowo odzyskali fotel lidera w Premier League.
Dwa kolejne spotkania nie były już jednak tak udane w wykonaniu ekipy z Etihad. Najpierw Manchester City zgubił punkty w starciu z Nottingham Forest, a później jedynie zremisował 1:1 przeciwko RB Lipsk w Lidze Mistrzów.
Guardiola został zapytany o występ swojej drużyny w meczu z "Bykami". Trener podkreślił, że wszyscy oceniają spotkanie wyłącznie na podstawie końcowego wyniku.
- Po pierwszej połowie w Lipsku mogliśmy prowadzić 3:0. Mogliśmy strzelić trzy gole, zanim oni mieli pierwszą sytuację. W poprzednim sezonie w tej fazie wygraliśmy 5:0 ze Sportingiem w Lizbonie i wiecie, co wtedy słyszałem? "Jak fatalny jest Sporting, co za słaby zespół, oni nie potrafią rywalizować". A przecież oni wygrali ligę portugalską, są prowadzeni przez Rubena Amorima, jednego z najlepszych trenerów - grzmiał Pep Guardiola na konferencji prasowej.
- Sporting to bardzo dobry zespół, ale wiecie, co wtedy się stało? Mieliśmy pięć strzałów celnych, pięć okazji i zdobyliśmy z tego pięć bramek. W tym sezonie mieliśmy te szanse, ale w Lipsku skończyło się 1:1 i słyszę, że Manchester City to katastrofa, a RB Lipsk też nie jest dobry. Ile topowych drużyn już odpadło z Ligi Mistrzów? Wszyscy muszą zrozumieć, że rywale też chcą grać - kontynuował trener Manchesteru City.
- Dlaczego nie myślicie o tym, że rywale też mają jakość, dobrych trenerów, są dobrze przygotowani, mają odpowiednią taktykę i chęci? Czy tylko Manchester City chce zagrać w ćwierćfinale Ligi Mistrzów? Czy RB Lipsk nie może marzyć o awansie, nie może zrobić następnego kroku? - dodał Guardiola.
Manchester City zajmuje aktualnie drugie miejsce w ligowej tabeli. Strata do liderującego Arsenalu wynosi dwa punkty.