Kibice Barcelony pewnie go nie pamiętają. Oto, gdzie jest gwiazdą w wieku 27 lat

Kibice Barcelony pewnie go nie pamiętają. Oto, gdzie jest gwiazdą w wieku 27 lat
Global Images / pressfocus
Przez długie lata rozwijał się w Barcelonie, lecz nigdy nie zadebiutował w pierwszej drużynie. Po transferze do Anglii również było słabo. Rafa Mujica niewątpliwie inaczej wyobrażał sobie początki swojej kariery. Trudno uwierzyć, gdzie występuje w wieku 27 lat.
La Masia wychowała wielu legendarnych zawodników. W szkółce FC Barcelony rozwijali się przecież słynni Leo Messi, Andres Iniesta czy Carles Puyol. Pierwsze kroki w seniorskiej piłce stawiał w Katalonii także Rafa Mujica.
Dalsza część tekstu pod wideo
Snajper zasilił szeregi akademii po wyjeździe z rodzinnego Las Palmas, gdy miał 16 lat. Na starcie trafił do drużyny U19, w której występował przez blisko rok. Niedługo później został włączony do zespołu rezerw.
Mujica grał w Barcelonie Atletic od początku lipca 2016 roku. Jego przygoda w zespole nie była jednak usłana różami. W lutym 2017 roku Hiszpan nabawił się potwornego urazu, przez który pauzował ponad dziewięć miesięcy.
Po powrocie do zdrowia snajper zagrał w jeszcze kilku meczach, a następnie został wypożyczony. W styczniu 2018 roku trafił do trzecioligowej Cornelli. Był kluczowym graczem nowego zespołu i razem z nim otarł się o awans do Segunda Division, biorąc udział w barażach. Po pięciu miesiącach wrócił do Katalonii.
Mujica nie zagrał już jednak w żadnej z drużyn "Barcy". Niedługo po zakończeniu wypożyczenia przeniósł się za darmo do Leeds United. Po jego pobycie w Barcelonie pozostał niedosyt.
Hiszpan spędził w Anglii około półtora miesiąca i znów zmienił klubowe barwy. Zajmował bardzo niskie miejsce w hierarchii Marcelo Bielsy. Słynny szkoleniowiec stawiał przede wszystkim na znacznie bardziej doświadczonego Patricka Bamforda. W efekcie Mujica został wypożyczony do Extremadury.
Napastnik spędził w nowym zespole pięć miesięcy, w trakcie których rozegrał osiem spotkań na poziomie Segunda Division i nie strzelił ani jednego gola. Po zakończeniu pobytu w klubie ponownie został wypożyczony. Tym razem trafił do rezerw Villarrealu i przez kilka miesięcy zdobył cztery bramki w siedmiu meczach.
Mujica w dalszym ciągu nie miał szans na grę w Leeds United. W efekcie został wypożyczony po raz trzeci. Przeniósł się do Realu Oviedo na około pięć miesięcy. Efekt? Pięć spotkań i dwa gole. Częstotliwość występów Hiszpana wołała więc o pomstę do nieba i bez wątpienia nie wpływała pozytywnie na jego sytuację w angielskim klubie.
Po kolejnym powrocie na Wyspy Brytyjskie Mujica trafił na ponowne wypożyczenie. Zasilił szeregi Las Palmas, w którym grał wcześniej jako dziecko. W rodzinnym klubie dostawał znacznie więcej minut, co zaowocowało transferem definitywnym. Po zakończeniu sezonu piłkarz dołączył do drużyny z Gran Canarii za darmo.
Po transferze Hiszpan wyraźnie obniżył loty. W wielu spotkaniach nie łapał się do meczowej kadry, walczył z problemami zdrowotnymi i delikatnie mówiąc, nie zachwycał strzelecką dyspozycją. W rezultacie po zaledwie 12 miesiącach od transakcji znów zmienił klubowe barwy.
Mujica zasilił szeregi portugalskiej Arouci, gdzie w końcu rozwinął skrzydła. W swoich pierwszych rozgrywkach grał dużo i strzelił kilka goli. Kibice piali z zachwytu dopiero po jego drugim sezonie. W jego trakcie snajper zdobył 23 bramki w 36 spotkaniach.
Dyspozycja Hiszpana nie umknęła uwadze zagranicznych klubów. W lipcu 2024 roku zgłosiło się po niego Al-Sadd. Snajper przeniósł się na Bliski Wschód za około 10 milionów euro. Obecnie w wieku 27 lat rozgrywa swój drugi sezon w tym zespole. Do tej pory wystąpił w 60 meczach, w których strzelił 40 goli. Co więcej, razem z klubem sięgnął już po dwa trofea. Można więc stwierdzić, że Katar, gdzie rywalizuje m.in. z Krzysztofem Piątkiem, stał się jego miejscem na ziemi.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Ciekawostki: Piłka Zagraniczna", w którym piszemy o obecnych, byłych, czy niedoszłych gwiazdach futbolu, których historia zasługuje na przypomnienie.

Dyskusja

Przeczytaj również