Kibice Górnika pobici w Stambule. Nowe informacje po skandalu w el. Ligi Mistrzów

Kibice Górnika pobici w Stambule. Nowe informacje po skandalu w el. Ligi Mistrzów
Burak Basturk/MEI/SIPA / pressfocus
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Kibice Górnika Zabrze zostali pobici podczas spotkania z Fenerbahce w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Łukasz Olkowicz z Przeglądu Sportowego Onet poinformował, że poszkodowani w piątek wrócą do Polski. Bilety powrotne kupił im Lukas Podolski.
W poprzednim sezonie podopieczni Michala Gasparika wygrali Puchar Polski oraz zostali wicemistrzami Polski. Dzięki temu zapewnili sobie miejsce w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.
Dalsza część tekstu pod wideo
W losowaniu Zabrzanie trafili na rywala z wysokiej półki. O trzecią rundę walczą z Fenerbahce, które ma w składzie takie gwiazdy, jak m.in. Ederson, Nathan Ake, Matteo Guendouzi, Anderson Talisca, Mason Greenwood czy Marcos Asensio.
W pierwszym spotkaniu Górnik poniósł minimalną porażkę. Wicemistrzowie Turcji na własnym stadionie wygrali 1:0 po golu Taliski z rzutu wolnego.
W trakcie meczu doszło do dantejskich scen na trybunach w Stambule. Fani zabrzańskiej ekipy zostali pobici przez lokalną policję. Łukasz Olkowicz przekazał, że dziewięciu poszkodowanych kibiców w piątek wróci do Polski.
- Dziewięciu kibiców Górnika zostało zatrzymanych. Nie obejrzeli tego meczu i zostali wyprowadzeni z sektora. Dziś wracają na szczęście do Polski. Wracają pobici, po wizycie w szpitalu. Lukas Podolski kupił im bilety powrotne. Była tam bijatyka, natomiast była też brutalność policji tureckiej. To trzeba powiedzieć, ci kibice zostali pobici - podkreślił Łukasz Olkowicz w programie Przegląd Ligowy.
Rewanżowe spotkanie Górnika z Fenerbahce odbędzie się 29 lipca. Pierwszy gwizdek w Zabrzu zabrzmi o godzinie 20:00.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 11:30
Źródło: Łukasz Olkowicz/Przegląd Sportowy Onet

Dyskusja

Przeczytaj również