Kibice Legii grożą piłkarzom. Niebywałe, jak zareagował Kosecki
Kibice Legii Warszawa już parokrotnie intonowali przyśpiewkę, którą można uznać za groźbę. Jakub Kosecki w rozmowie ze Sport.pl w zaskakujący sposób odniósł się do całej sytuacji.
Legia niezbyt dobrze rozpoczęła rundę wiosenną. Ekipa prowadzona przez Marka Papszuna zdobyła tylko dwa punkty w spotkaniach z Koroną, Arką Gdynia i GKS-em Katowice.
Nie można wykluczyć scenariusza, w którym stołeczny zespół spadnie z ligi. Kibice "Wojskowych" przygotowali przyśpiewkę: "A jak spadniemy, to wszystkich was za***iemy".
Jakub Kosecki skomentował tę sprawę. Były zawodnik Legii uznał, że piłkarze powinni dziękować kibicom, że jeszcze nie zostali zaatakowani.
- Jakbym ja na 20 spotkań wygrał cztery, to bym jeszcze na kolanach podszedł do kibiców pod te kraty i bym powiedział: "Dziękuję, że nam nie wpie*****liście" - powiedział Kosecki w rozmowie ze Sport.pl.
Legia zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. Strata do bezpiecznej strefy wynosi jeden punkt.
Stołeczni wrócą do gry 21 lutego. Wtedy podejmą na Łazienkowskiej Wisłę Płock.