Kibice sabotowali VAR. Absurd w meczu Polaków

W trakcie meczu drugiej ligi niemieckiej doszło do szokującej sytuacji. Bild przekazał, że dwóch zamaskowanych kibiców sabotowało system VAR.
W niedzielę Hertha Berlin pokonała na wyjeździe Preussen Munster w 25. kolejce 2. Bundesligi. Rywalizacja zakończyła się wynikiem 2:1.
Więcej niż o finalnym rezultacie mówi się o tym, co działo się tuż przed przerwą. Otóż Niko Koulis z drużyny gospodarzy powalił we własnej szesnastce gracza gości, Michaela Cuisance’a. Arbiter, Felix Bickel, postanowił przyjrzeć się całej sytuacji z bliższej perspektywy.
Sędzia ruszył w kierunku linii bocznej boiska, aby obejrzeć domniemane przewinienie na monitorze VAR. Sęk w tym, że system odmówił mu posłuszeństwa.
Bickel zobaczył czarny ekran. Niemiecki Bild przekazał, że dwóch zamaskowanych kibiców odłączyło monitor od zasilania i ukradło jeden z kabli.
W efekcie arbiter musiał polegać na opinii zasiadającej w wozie VAR Katrin Rafalski. Po otrzymaniu informacji zdecydował się podyktować rzut karny dla Herthy.
Do wykonania jedenastki podszedł Fabian Reese. 28-latek nie pomylił się z wapna, otwierając wynik rywalizacji.
Podczas minionego meczu w barwach Herthy wystąpili Dawid Kownacki i Michał Karbownik. Obaj znaleźli się w wyjściowym składzie swojego zespołu.