Kibice słynnego klubu nie wytrzymali, wyszli ze stadionu. Absurd, co było dalej [WIDEO]

Kibice słynnego klubu nie wytrzymali, wyszli ze stadionu. Absurd, co było dalej [WIDEO]
Screen/X
Dwa gole stracone przez West Ham w meczu z Leeds United sprawiły, że fani "Młotów" zaczęli opuszczać trybuny. Nagły zwrot akcji zachęcił ich do powrotu, lecz dla części było już za późno.
W niedzielę West Ham mierzył się przed własną publicznością z Leeds United w FA Cup. Zwycięzca tego meczu gwarantował sobie miejsce w półfinale. Dużo lepiej w ten pojedynek weszła drużyna gości.
Dalsza część tekstu pod wideo
Już w 26. minucie prowadzenie Leeds United dał Ao Tanaka. Podopieczni trenera Daniela Farke nie zwolnili tempa i po przerwie podwyższyli na 2:0. Tym razem do siatki trafił Dominic Calvert-Lewin.
Świetna gra rywali sprawiła, że kibice popularnych "Młotów" w końcu stracili cierpliwość i zaczęli opuszczać stadion. Wówczas doszło do zwrotu akcji. Zespół z Londynu zabrał się za odrabianie strat.
West Ham do końca walczył o korzystny rezultat, co przyniosło wymierny efekt w doliczonym czasie gry. Najpierw gola kontaktowego strzelił Mateus Fernandes. Chwilę później wyrównał Axel Disasi.
Nieoczekiwany powrót "Młotów" do gry sprawił, że fani tego zespołu zaczęli wracać na obiekt. Ci, którzy przeszli przez bramy stadionu, nie mogli ponownie zasiąść na trybunach i zostało im jedynie nasłuchiwanie przebiegu starcia. Spora część kibiców straciła zatem dogrywkę oraz rzuty karne o awans do półfinału rozgrywek pucharowych.
W serii "jedenastek" skuteczniejsze było Leeds. Mimo tego, że zaczęło się od pomyłki Joela Piroe’a, później było tylko lepiej. Pudła autorstwa Jarroda Bowena i Pablo po stronie "Młotów" dały zwycięstwo "Pawiom".
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 19:34
Źródło: TVP Sport

Dyskusja

Przeczytaj również