Klęska Salaha i spółki. Klub podjął zaskakującą decyzję
Klęska Mohameda Salaha i spółki w Lidze Europy. Trabzonspor przegrał z Ferencvarosem 0:4, za to po ostatnim gwizdku klub podjął zaskakującą decyzję.
W czwartkowy wieczór toczyła się ostateczna rywalizacja w eliminacjach Ligi Europy. O udział w fazie ligowej walczyły Ferencvaros i Trabzonspor. Ich rywalizacja zakończyła się deklasacją.
Węgierska drużyna rozprawiła się z tureckim zespołem. W pierwszym meczu było 1:0, a w drugim spotkaniu - 4:0. Do siatki trafiali Callum O'Dowda, Marius Corbu, Dele i Krisztian Lisztes.
Po końcowym gwizdku rezygnację w rozmowie z ATV ogłosił trener Fatih Tekke. O jego decyzji klub dowiedział się z mediów. Szkoleniowiec przyznał, że nie kontaktował się wcześniej z zarządem ekipy.
- To był trudny wieczór zarówno dla naszego kraju, jak i naszego klubu. Wyglądało na to, że to będzie pozytywne starcie, aż do czerwonej kartki. Przez ostatnich 18 miesięcy ja i mój team pracowaliśmy dzień i noc, dając z siebie wszystko. Ekipa będzie o wiele, wiele lepsza, to pewne. Nie będę tego przeciągał. Z dniem dzisiejszym rezygnuję. Uważam, że mam prawo wymierzyć sobie tę karę - podsumował.
- Mówię o tym po raz pierwszy. Wcześniej nikt o tym nie wiedział. Proszę wszystkich o wybaczenie. Daliśmy z siebie wszystko. Są starcia, które naprawdę bolą, a to był właśnie jeden z nich - przyznał.
W godzinach nocnych klub zareagował na słowa Tekke. Zdecydował się nie przyjmować jego dymisji.
- Pod wpływem emocjonalnego napięcia Fatih Tekke podjął decyzję o rezygnacji. Zarząd klubu podjął decyzję o nieprzyjęciu dymisji trenera. Fatih Tekke kontynuuje sprawowanie funkcji szkoleniowca i poprowadzi naszą ekipę w starciu z Amedsporem - poinformowano.
Tekke poprowadził ekipę w 61 starciach. Jego bilans to 35 wygranych, 14 remisów i 12 przegranych.