Kłopot z koszulkami Lewandowskiego. Amerykanie nie byli przygotowani

Robert Lewandowski został już ogłoszony zawodnikiem Chicago Fire. Mimo tego koszulki reprezentanta Polski pozostają niedostępne w oficjalnym sklepie MLS.
Przyszłość Roberta Lewandowskiego została wyjaśniona. Po latach spędzonych w Barcelonie napastnik i jego rodzina przeprowadzają się do USA. Weteran podpisał kontrakt z Chicago Fire.
Transfer "Lewego" został ogłoszony 29 czerwca. Mimo tego nawet kilka dni później nie można kupić koszulek z nazwiskiem reprezentanta Polski.
W oficjalnym sklepie MLS trykoty z Lewandowskim są jeszcze niedostępne. Jeśli zaś ktoś chce wpisać personalizację samemu, napotka problem zaznaczony przez dziennikarza Piotra Mieśnika. Okazało się, że personalizacja pozwala na wprowadzenie jedynie dziesięciu znaków. W najlepszym razie wychodzi więc "Lewandowsk".
Do dyspozycji kibiców znad Wisły pozostaje inny Polak, czyli David Poręba. Koszulka pomocnika jest dostępna i kosztuje 114,99 dolarów. W przeliczeniu to około 435 złotych.
Lewandowski ma zadebiutować w Chicago Fire już 16 lipca. Do tego czasu problem z trykotami powinien już zostać rozwiązany.