Kłopoty Ekstraklasowicza, mnóstwo zawodników chce odejść. Mogą kosztować grosze

Kłopoty Ekstraklasowicza, mnóstwo zawodników chce odejść. Mogą kosztować grosze
Mateusz Sobczak / pressfocus
Motor Lublin utrzymał się w Ekstraklasie, ale klub czeka bardzo wymagające lato. Z drużyną może pożegnać się wielu liderów. Co więcej, kokosów się na nich nie zbije.
Motor już wcześniej poinformował o odejściu Ivana Brkicia. Bramkarz dołączył do Legii Warszawa na zasadzie wolnego transferu. Nowego pracodawcę znalazł też Michał Król, który będzie grał dla Wisły Płock.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wiadomo także, że z Lublinianami nie będą dłużej związani Arkadiusz Najemski i Filip Wójcik. Obaj odejdą jako wolni zawodnicy. Na tym jednak nie koniec.
Łukasz Olkowicz przekazał, że odejść może Jacques Ndiaye. Skrzydłowy otwarcie nastawia się na transfer w letnim okienku. W minionym sezonie strzelił osiem goli i zanotował dwie asysty w Ekstraklasie.
Klauzule odstępnego znajdują się w kontrakcie Filipa Luberckiego i Bartosza Wolskiego. Pierwszy może przynieść klubowi 1,5 mln euro. Drugi, będący kapitanem, kosztuje znacznie, znacznie mniej.
W umowie Wolskiego zawarto opcję transferu za raptem 100 tysięcy euro. Środkowym pomocnikiem żywo interesuje się GKS Katowice, który już zimą próbował ściągnąć 29-latka.
Teraz pucharowicz znów usiądzie do rozmów i ma bardzo konkretne argumenty, nie tylko finansowe. Odejście Wolskiego byłoby dla Motoru wielkim ciosem. W poprzednich rozgrywkach piłkarz strzelił sześć goli i dorzucił siedem asyst.

Dyskusja

Przeczytaj również