Kłopoty trenera z Premier League. Oskarżono go o złamanie przepisów
Daniel Farke musi się tłumaczyć. Szkoleniowca Leeds United oskarżono o złamanie przepisów po meczu z Manchesterem City.
W minionej kolejce Premier League Manchester City zmierzył się z Leeds United. "The Citizens" wygrali 1:0 (0:0). Spotkaniu towarzyszyły kontrowersje.
"Pawie" domagały się rzutu karnego po zagraniu ręką przez rywala. Sędzia na wapno jednak nie wskazał, co po zakończeniu meczu wywołało oburzenie Daniela Farke. Po gwizdku Niemiec wkroczył na boisko, aby skonfrontować się z sędziami.
Trener błyskawicznie zobaczył czerwoną kartkę. Jego zdaniem była to błędna decyzja Petera Bankesa.
- Podbiegłem, nie padło ani jedno złe słowo, nie obraziłem go, nie przekląłem. Miał czerwoną kartkę od samego początku - stwierdził opiekun beniaminka.
FA uważa jednak, że Farke złamał przepisy. Leeds przekazało, że szkoleniowiec został oskarżony o naruszenie Artykułu 12. Przepisów Gry. Dotyczy on zakazu konfrontacji z sędziami po zakończeniu meczu.
Farke ma czas do 6 marca, aby złożyć wyjaśnienia. Dwa dni później jego zespół zagra z Norwich City w 1/8 finału Pucharu Anglii.