Klopp zszokował. Co za słowa o posadzie w Manchesterze City
Były asystent Juergena Kloppa, Pepijn Lijnders, ujawnił kulisy otrzymania oferty z Manchesteru City. Zdradził także, jak na nią zareagował niemiecki szkoleniowiec.
W najbliższą niedzielę Liverpool zmierzy się u siebie z Manchesterem City. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 25. kolejki Premier League.
Na kilka dni przed spotkaniem z dziennikarzami porozmawiał asystent Pepa Guardioli, Pepijn Lijnders. Holender pracował w "The Reds" za czasów kadencji Juergena Kloppa.
W trakcie konferencji prasowej 43-latek ujawnił kulisy otrzymania oferty z Manchesteru City. Zdradził także, jak zareagował na nią niemiecki szkoleniowiec.
- W chwili, gdy zadzwonił Pep i opowiedział mi, jak widzi zespół oraz jaką rolę chciałby mi w nim powierzyć, poczułem zaufanie, które miał do mnie jeszcze zanim zaczęliśmy rozmawiać o szczegółach. To sprawiło, że decyzja stała się dużo łatwiejsza - zaczął Lijnders.
- Ale nie da się tak po prostu wymazać dziesięciu lat spędzonych w Liverpoolu. Mimo to jestem naprawdę dumny, że mogłem dołączyć do klubu tej rangi, tak bardzo utytułowanego w ostatniej dekadzie, z menedżerem, który zdefiniował futbol. Kiedy rozmawiałem z Juergenem, był bardzo konkretny: "Jeśli ty tego nie zrobisz, to ja wezmę posadę asystenta!". Gdy w przyszłym tygodniu pojadę na Anfield, będzie to coś wyjątkowego. Moje nastawienie jest jasne: chcę wygrać i spróbować ich pokonać - dodał Holender.
Lijnders był asystentem Kloppa w Liverpoolu w latach 2015-2024. Współpracował z nim przy 464 spotkaniach. Do Manchesteru City trafił w czerwcu ubiegłego roku.