Klopp zszokował po objęciu kadry. "Wtedy natychmiast odejdę"
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Juergen Klopp w piątek został selekcjonerem reprezentacji Niemiec. Na konferencji prasowej 59-latek zasugerował, że natychmiast zrezygnuje ze stanowiska, jeśli niemiecka prasa zaatakuje jego rodzinę.
Niemcy zakończyli udział w tegorocznych mistrzostwach świata na etapie 1/16 finału. Sensacyjnie przegrali z Paragwajem po serii rzutów karnych.
Po tamtej porażce Julian Nagelsmann pożegnał się z posadą. Jego następcą został Juergen Klopp, który po dwóch latach wraca na ławkę trenerską.
59-latek postanowił od razu zwrócić się do niemieckiej prasy. Zaznaczył, że nie będzie tolerował ataków na swoich bliskich. Jeśli dziennikarze będą chcieli mu coś powiedzieć, mają zrobić to bezpośrednio. W przypadku nadmiernej krytyki nie będzie miał problemu ze zrezygnowaniem z pracy.
- Nie pracuję dla siebie, robię to dla was. Podjąłem się tej pracy, chociaż widziałem, w jaki sposób traktowaliście Juliana Nagelsmanna i Thomasa Tuchela. Jeśli naskoczycie na moją rodzinę, odejdę. Jeśli uważacie, że do niczego się nie nadaję, powiedzcie mi to w twarz i też natychmiast odejdę. Nie będę nawet żądał żadnego odszkodowania - powiedział Klopp.
Klopp zadebiutuje na stanowisku 24 września. Wtedy Niemcy zmierzą się z Holandią w Lidze Narodów.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google