Kluczowe wieści ws. planów Lecha. "Tu się jeszcze może coś wydarzyć"

Lech Poznań szykuje się do startu rundy wiosennej. Maciej Henszel, menedżer ds. komunikacji i relacji z otoczeniem w Lechu Poznań, zabrał głos na kanale Meczyki w sprawie gotowości "Kolejorza" do drugiej połowy sezonu oraz potencjalnego wzmocnienia drużyny.
Lech zakończył rundę jesienną na ósmym miejscu w Ekstraklasie. Strata obrońców tytułu do liderującej Wisły Płock wynosi tylko cztery punkty.
Poznaniacy zagrają też w 1/16 finału Ligi Konferencji z KuPS oraz w ćwierćfinale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. "Kolejorz" utrzymał się w grze na trzech frontach mimo wielu problemów kadrowych. W ostatnich miesiącach z problemami zdrowotnymi zmagali się m.in. Patrik Walemark, Daniel Hakans, Antonio Milić czy Radosław Murawski.
Większość kontuzjowanych zawodników jest już blisko powrotu do zdrowia. Jedynie Murawski potrzebuje więcej czasu na rehabilitację.
- Kwestia dwóch tygodni i poza Radkiem Murawskim wszyscy piłkarze powinni być do dyspozycji trenera Frederiksena - powiedział Maciej Henszel na kanale Meczyki.
W zimowym okienku Lech wypożyczył Plamena Andriejewa z Feyenoordu. Obecnie poznaniacy poszukują zawodnika do środka pola.
- Na ile w skali 1-10 Lech jest gotowy do rundy wiosennej? Myślę, że spokojnie można przyznać osiem lub dziewięć. Z sygnałów, które dochodziły z Abu Zabi, wszystko udało się zrobić, jeśli chodzi o plany treningów. Przyszedł też bramkarz do rywalizacji z Mrozkiem. Wiadomo, że cały czas trwa poszukiwanie zawodnika na "szóstkę", tu się jeszcze może coś wydarzyć - dodał Henszel.
Lech wróci do ligowych zmagań 31 stycznia. Wtedy podejmie Lechię Gdańsk w 19. kolejce Ekstraklasy.
Oglądaj Program Piłkarski na kanale Meczyki:
