Kluczowy tydzień dla Alvareza. Tak chce uzyskać zgodę na odejście do Barcelony
Julian Alvarez nie porzucił marzeń o zmianie klubu. Nadchodzące dni mają być kluczowe dla jego przyszłości.
Alvarez jest przymierzany do Barcelony od dłuższego czasu. Mistrzowie Hiszpanii widzą w nim głównego kandydata do zastąpienia Roberta Lewandowskiego, który po poprzednim sezonie rozstał się z klubem.
Na razie wszystkie podejścia Barcelony do transferu Argentyńczyka zakończyły się fiaskiem. Atletico deklaruje, że nie sprzeda swojego napastnika. Na Camp Nou wciąż mają nadzieję, że w Madrycie zmienią zdanie.
Marca twierdzi, że kluczowy dla przyszłości reprezentanta Argentyny będzie nadchodzący tydzień. Piłkarz ma się spotkać z Diego Simeone i ponownie zakomunikować mu chęć zmiany klubu. Liczy, że w ten sposób uzyska zgodę na transfer.
- W zależności od reakcji szkoleniowca oraz stanowiska Atletico, Barcelona zdecyduje, czy złoży kolejną ofertę, czy też definitywnie zrezygnuje z tego kierunku i poszuka innej opcji - twierdzi redakcja.
Kontrakt Alvareza z Atletico obowiązuje do połowy 2030 roku. Jest w nim klauzula odstępnego, ale wynosi aż 500 mln euro. Barcelona oczywiście tyle nie zapłaci.
Mistrzowie Hiszpanii do tej pory zaproponowali "tylko" 100 mln euro. Atletico nawet nie usiadło do negocjacji.