Kolejna zmiana trenera w Ekstraklasie? Gorąco po pięciu porażkach

Kolejna zmiana trenera w Ekstraklasie? Gorąco po pięciu porażkach
Tomasz Folta / pressfocus
Kolejka porażka w PKO BP Ekstraklasie sprawia, że coraz mniej pewna jest posada Mariusza Misiury. Po spotkaniu z Arką Gdynia trener Wisły Płock przyznał, że całą odpowiedzialność za kryzys zespołu bierze na siebie. We wtorek natomiast ma spotkać się z zarządem.
Arka Gdynia przełamała fatalną serię i wygrała swój pierwszy wyjazdowy mecz w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Goście ograli Wisłę Płock 3:0 po golach Dawida Kocyły, Vladislavsa Gutkovskisa i Nazaryja Rusyna.
Dalsza część tekstu pod wideo
Drużyna prowadzona przez Mariusza Misiurę, która po rundzie jesiennej była liderem rozgrywek, zanotowała w poniedziałek piątą porażkę z rzędu. Zaraz po ostatnim gwizdku zespół został zaproszony przez kibiców na rozmowę. Atmosfera w Płocku zrobiła się naprawdę gorąca.
W trakcie opóźnionej o około godzinę konferencji prasowej słabe tygodnie "Nafciarzy" podsumował Misiura. Trener wziął winę na siebie.
- Wszystko co się dzisiaj dzieje, to osobą odpowiedzialną za to jest w dużej mierze jest trener Mariusz Misiura. I tyle mam wam do powiedzenia - przyznał trener Wisły.
Kolejna strata punktów sprawiła, że pozycja Misiury staje się coraz bardziej zagrożona. Jak sam ujawnił, jeszcze dziś spotka się z zarządem.
- Mamy jeszcze dziś wieczorem spotkanie z zarządem. Porozmawiamy na ten temat, jutro porozmawiamy ze sztabem i wierzę, że znajdziemy najlepsze rozwiązanie - powiedział szkoleniowiec.
- Wierzę, że będę trenerem Wisły Płock tak długo, jak drużyna będzie we mnie wierzyła. Jeżeli w jakimś momencie zobaczę, że drużyna nie wierzy, to będę pierwszą osobą, która zakomunikuje do zarządu, że coś jest nie tak - podsumował Misiura.
Kolejny mecz Wisły Płock w PKO BP Ekstraklasie odbędzie się już 14 marca. Tym razem "Nafciarze" zmierzą się na wyjeździe z Cracovią.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczWczoraj · 22:54
Źródło: Wisła Płock

Przeczytaj również