Kolejna zmiana w przepisach. Walka z grą na czas
Międzynarodowa Rada Piłkarska (IFAB) chce zwiększyć płynność gry. BBC ujawniło najnowsze zmiany, które zostały zaaprobowane przez organ.
Wcześniej przekazaliśmy nowe wytyczne dotyczące zwiększenia kompetencji VAR. Sędziowie będą mogli interpretować żółte kartki oraz niesłusznie podyktowane rzuty rożne. Szczegóły opisaliśmy TUTAJ.
Na tym nie koniec. Od sezonu 2026/2027 zmienią się również wytyczne dotyczące gry na czas. Przypomnijmy, że już kilka tygodni temu wprowadzono osiem sekund na wznowienie gry przez bramkarza, który złapie piłkę.
Teraz zabrano się za wznowienie gry od bramki oraz zwlekanie z wrzutami z piłki. Jeśli wznowienie będzie przebiegło zbyt długo, może poskutkować rzutem rożnym dla przeciwnika. Przy aucie futbolówka trafi w ręce rywala.
Ponadto Międzynarodowa Rada Piłkarska zwróciła uwagę na przeciągające się zmiany. Ściągany zawodnik ma 10 sekund, aby zejść z boiska. Jeśli tego nie zrobi, jego zmiennik będzie musiał poczekać przynajmniej 60 sekund, a drużyna będzie grała w osłabieniu. Od tej reguły będą wyjątki dotyczące między innymi bramkarzy.
Ponadto IFAB będzie testowała rozwiązania mające na celu wyeliminowanie "przerw taktycznych", dość powszechnych, gdy pomocy medycznej "potrzebuje" bramkarz. Na tapet trafiły również sytuacje, gdy zawodnik zasłania usta, aby znieważyć rywala. To pokłosie ostatniego starcia Gianluki Prestianniego z Viniciusem Juniorem.
Mistrzostwa Świata 2026 mają być pierwszym turniejem ze znacznie zredukowaną liczbą przerw.