Kolejne federacje bojkotują sensacyjny pomysł FIFA. "To koniec, Gianni"
Wygląda na to, że plan sprzedaży praw do mistrzostw świata spali na panewce. Do protestu UEFA oraz CONCACAF dołączyła właśnie AFC. Azjatyckie państwa nie zamierzają popierać pomysłu Gianniego Infantino.
W ostatnich dniach na jaw wyszedł sensacyjny plan obecnego szefa FIFA. Chciał on stworzyć FIFA Forward Enterprise i stanąć na czele spółki, która od 2031 roku miałaby zarządzać mundialem oraz Klubowymi Mistrzostwami Świata.
Od pomysłu odcięły się wszystkie federacje z UEFA oraz CONCACAF. Teraz dołącza do tego AFC, czyli azjatycka federacja piłkarska. Przeciwko pomysłowi Infantino jest kolejne 47 krajów.
- AFC solidaryzuje się z UEFA i CONCACAF, wyrażając poważne zaniepokojenie propozycją FIFA, dotyczącą wprowadzenia prywatnych inwestycji do najważniejszych rozgrywek FIFA - napisano.
- Fakt, że osiągnięto punkt, w którym realna możliwość bojkotu mistrzostw świata FIFA weszła do debaty publicznej, powinien niepokoić wszystkich, którym leży na sercu przyszłość naszej gry. Piłka nożna nigdy nie powinna znaleźć się w takiej sytuacji - dodano.
To oznacza, ze nie ma szans, aby pomysł przeszedł w obecnej formule. Otwarty sprzeciw wyraziły 153 spośród 211 federacji zrzeszonych z FIFA.
- To definitywny koniec, Gianni. 55+41+47 sumuje się do porażki. Azjatycka Konfederacja Piłki Nożnej dołącza do stanowiska UEFA i CONCACAF - komentuje Henry Winter.