Kolejny cios dla Legii. Jeszcze tylko tego brakowało

Kolejny cios dla Legii. Jeszcze tylko tego brakowało
Wojciech Dobrzynski / pressfocus
W Legii wszystko się wali. Nie dość, że "Wojskowi" po godzinie gry przegrywali na wyjeździe z Arką Gdynia, to jeszcze kontuzji w tym meczu doznał wracający do gry Paweł Wszołek.
Reprezentant Polski stracił część przygotowań do rundy wiosennej. Podczas zgrupowania w Hiszpanii uszkodził mięsień kulszowo-goleniowy. Z tego powodu opuścił mecz z Koroną Kielce w pierwszej kolejce rundy wiosennej.
Dalsza część tekstu pod wideo
33-latek znalazł się w kadrze meczowej Legii na spotkanie z Arką Gdynia. Marek Papszun postanowił wysłać go na boisko od początku drugiej połowy. Wszołek zastąpił Arkadiusza Recę.
Po kilkunastu minutach w składzie Legii potrzebna była kolejna zmiana. Wszołek doznał urazu, położył się na murawie i nie był w stanie kontynuować gry. W 62. minucie zastąpił go Samuel Kovacik.
- Co z Wszołkiem? Trudno powiedzieć bez pogłębionej diagnostyki - mówił na konferencji prasowej Marek Papszun. - Odnowił mu się problem z mięśniem dwugłowym. To bardzo martwiąca sytuacja dla nas wszystkich. Mocno na niego czekaliśmy, dał dobrą zmianę, ale znowu wypadł. Będziemy musieli sobie prawdopodobnie radzić bez niego.
Wszołek w tym sezonie rozegrał 32 mecze w barwach Legii. Strzelił w nich cztery gole i zaliczył cztery asysty.
Ostatecznie Legia zdołała się uratować. W Gdyni padł remis 2:2.
Redakcja meczyki.pl
Bartosz Wlaźlak , Mateusz Hawrot
07 Feb · 16:15
Źródło: x

Dyskusja

Przeczytaj również