Kolejny klub zgłosił się do Alvareza. Romano wyjaśnił sytuację. "Prawda jest taka"

Kolejny klub zgłosił się do Alvareza. Romano wyjaśnił sytuację. "Prawda jest taka"
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Julian Alvarez jest priorytetem transferowym Barcelony. Na kanale Meczyki o szansach na realizację tego transferu mówił Fabrizio Romano.
Alvarez ma w Barcelonie zastąpić Roberta Lewandowskiego. Piłkarz jest zdeterminowany - publicznie ogłosił zamiar odejścia z Atletico Madryt.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Prawda jest taka, że Alvarez na 100 proc. chce przejść do Barcelony. Jeśli to się nie uda, to czasami w życiu trzeba zdecydować się na coś innego, jeśli nadal chce się opuścić klub. Myślę, że będzie mu bardzo trudno pozostać w Atletico - ocenił Romano.
- Jeśli transfer do Barcelony nie dojdzie do skutku, to sądzę, że może rozważyć inne opcje. Na razie mówi tylko o Barcelonie. Zobaczymy jak będzie pod koniec lipca czy sierpnia - dodał.
Romano uważa, że Barcelona musi nastawić się na długie i trudne negocjacje. Tanio nie będzie.
- Atletico nie zaakceptuje 100 mln euro. Nie wydaje mi się, żeby sprawę z Barceloną udało się rozwiązać w ciągu kilku dni. Stosunki między klubami są bardzo, bardzo chłodne - podkreśla Romano.
- Jestem pewien, że Barcelona spróbuje jeszcze raz. Będzie to robić do samego końca. Wszystko zależy od Atletico, które ma bardzo mocną pozycję - podsumował.
Wokół Alvareza sporo się dzieje. Niespodziewaną ofertę za Argentyńczyka złożył Real Madryt, ale ta została odrzucina przez Atletico. Zainteresowanych jest więcej.
- Arsenal chciał nawiązać kontakt z Alvarezem, żeby sprawdzić, czy jest pole do negocjacji, ale odpowiedź piłkarza brzmiała: "Dziękuję, ale chcę iść do Barcelony. Nie chcę wracać do Anglii" - zdradził Romano.

Oglądaj wywiad z Fabrizio Romano na kanale Meczyki:

Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 12:32
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również