Kolejny Polak wróci do Ekstraklasy? Jest mały problem. "Nie ma takiej pozycji jak fajny chłopak"

Kolejny Polak wróci do Ekstraklasy? Jest mały problem. "Nie ma takiej pozycji jak fajny chłopak"
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Włoska przygoda Szymona Żurkowskiego znalazła się na ostrym zakręcie. Okazuje się jednak, że w grę wchodzi powrót do Polski. Aby tak się stało, pomocnik musi wrócić do dyspozycji sprzed lat.
W bieżącym sezonie Szymon Żurkowski rozegrał tylko jedno spotkanie, notując 30 minut z Empoli. Później odnowił mu się uraz kolana. Kilkukrotny reprezentant Polski musiał się poddać kolejnej operacji.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wiele wskazuje na to, że w tym sezonie 28-latka już nie zobaczymy. Co będzie dalej? W grę wchodzi m.in. powrót do PKO BP Ekstraklasy. Za jedną z opcji uchodzą ponowne występy w Górniku Zabrze.
Ze słów Michała Siary, czyli członka zarządu byłego mistrza Polski wynika, że taki scenariusz faktycznie jest realny. Aby się ziścił, Żurkowski musi wrócić do właściwej dyspozycji. Jak zaznaczył działacz w rozmowie u Tomasza Ćwiąkały, rywalizacja w środku pola jest naprawdę konkretna.
- On jest fantastycznym chłopakiem. Chodzi na mecze Górnika, chodzi na Torcidę, Byłoby fantastycznie, ale jaką on dzisiaj prezentuje wartość piłkarską? Nie ma takiej pozycji jak fajny chłopak - przyznał.
- Musisz myśleć o tym, że dzisiaj na środku pomocy, z całym szacunkiem do Szymona, masz Wiktora Nowaka, Hellebranda, Ambrosa - dodał.
Szymon Żurkowski bronił już barw Górnika Zabrze w latach 2016-19. W tym czasie uzbierał 84 mecze, dziewięć goli oraz dziesięć asyst.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 15:24
Źródło: Tomasz Ćwiąkała

Dyskusja

Przeczytaj również